Sunday, April 29, 2007
TI v.3
Drugi bylem :) czas 25 godzin 10 minut. 10 minut za pierwszym miejscem.
wiecej info & zdjecia pozniej.
ide spac, pewnie bedzie mi sie snila niekonczaca droga szutrowa.
Pierwsza fotka jaka znalazlem w sieci. 30 minut po przyjechaniu na mete. Przebralem sie i zrobilo mi sie zimno, na szczescie Chudek mial spiwor w aucie. Koles co zrobil zdjecie zapytal sie mnie jak sie czuje - odpowiedzialem prawie jak umarlak, nie zdajac sobie sprwy ze za mna byl cmentarz.
wiecej info & zdjecia pozniej.
ide spac, pewnie bedzie mi sie snila niekonczaca droga szutrowa.
Pierwsza fotka jaka znalazlem w sieci. 30 minut po przyjechaniu na mete. Przebralem sie i zrobilo mi sie zimno, na szczescie Chudek mial spiwor w aucie. Koles co zrobil zdjecie zapytal sie mnie jak sie czuje - odpowiedzialem prawie jak umarlak, nie zdajac sobie sprwy ze za mna byl cmentarz.
Comments:
<< Home
Marcin wyglada jak Yoda. Tak sie skatowac nie kazdy potrafi. Wielogodzinne wspolne jazdy w mrozie okazaly sie owocne.
Prezes jestes bogiem kolarstwa dlugodystansowego. 530 kilometrow po szutrze, po wzniesieniach, pod wiatr w ciemnosciach bez dlugich przystankow, 25 godzin na non-stopie!!!
Post a Comment
<< Home
